Reklamacja a zwrot pieniędzy

Kwestia zwrotu i wymiany towaru, a co za tym idzie, zwrotu płatności, to często sporny temat między konsumentem a sprzedawcą. W sklepie jak w życiu – często tam, gdzie w grę wchodzą pieniądze, zaczynają się schody. Dlatego dziś postaramy się wyjaśnić Wam tę kwestię najprościej, jak potrafimy.

Sklep nie chce oddać Ci pieniędzy? Musi!

Zwroty i wymiany

Zasada jest taka, że zwrotów nie ma. Sklepy same ustalają, czy przyjmują zwroty, a jeśli tak, to w jakim czasie i na jakich zasadach. Większość sklepów uznaje zwroty towarów bez podania przyczyny w ciągu 30 dni od dokonania zakupu.

Jeśli sklep nie przyjmuje zwrotów, to czy mogę wymienić towar na inny?

I tak, i nie. Zasada jest taka, że można wymienić wyłącznie towar, który ma wadę. W takim razie znowu musimy podporządkować się ustaleniom sklepu. Jeśli sklep uznaje wymianę każdego towaru, to mamy szczęście, w przeciwnym razie możemy wymienić tylko taką rzecz, która ma jakąś wadę, a termin na jej wymianę jeszcze nam nie przepadł. Terminy wymiany są różne, niektóre sklepy dają na to 5 lub 7 dni, inne 14 lub 30. Jeśli rzecz ma wadę, a termin na wymianę minął, to musimy ją wówczas zareklamować. TUTAJ dowiecie się jak to zrobić.

Jeśli jesteście pewni, że sklep, w którym dokonaliście zakupów przyjmuje zwroty, zobaczcie, co czeka Was dalej.

Zwrot płatności za dany towar

Zwrot płatności reguluje art. 494 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. kodeks cywilny (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 380).

Art.  494

§  1. Strona, która odstępuje od umowy wzajemnej, obowiązana jest zwrócić drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy, a druga strona obowiązana jest to przyjąć. Strona, która odstępuje od umowy, może żądać nie tylko zwrotu tego, co świadczyła, lecz również na zasadach ogólnych naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania.

§  2. Zwrot świadczenia na rzecz konsumenta powinien nastąpić niezwłocznie.

Zwrot gotówki czy zwrot na kartę płatniczą?

Głównym problemem na linii sprzedawca – kupujący jest forma zwrotu zapłaconej należności. Jak widzicie podstawa prawna nie reguluje formy zwrotu. Wskazuje jedynie, że ma ona nastąpić bez zbędnej zwłoki oraz nie może wiązać się z dodatkowymi kosztami dla konsumenta.

Oznacza to, że jeśli nie mamy przy sobie karty, którą płaciliśmy, ale mamy inną – swoją – sklep powinien zwrócić nam pieniądze na tę kartę.

Jeśli zapomnieliśmy kary, to powinniśmy otrzymać gotówkę.

Płaciłem gotówką lub kartą – sklep zaproponował mi zwrot należności na kartę podarunkową.

Jeśli sklep umożliwia zwrot towaru BEZ ZASTRZEŻENIA, że zwroty  są możliwe, ale wyłącznie na kartę podarunkową, to sprzedawca (w związku z art. 494 § 1) NIE MA PRAWA odmówić nam zwrotu pieniędzy proponując w zamian kartę podarunkową.

Uznana reklamacja – zwrot pieniędzy

Tutaj, podobnie jak podczas zwrotu towaru, sprzedawca może zaproponować nam zwrot należności na kartę podarunkową, ale NIE MA PRAWA nas do tego zmusić. To my sami musimy zdecydować, czy będzie dla nas wygodne, jeśli dostaniemy kartę podarunkową, czy wolimy pieniądze.

Sprzedawca nie może nas zmusić do przyjęcia karty podarunkowej także w sytuacji, gdy nie mamy przy sobie karty, którą płaciliśmy za daną rzecz. Tu znowu, jak podczas standardowego zwrotu, powinien zwrócić nam pieniądze na inną kartę, którą mamy przy sobie i jesteśmy jej właścicielem lub oddać gotówkę.

W przypadku uznanej reklamacji sprzedawca nie może uzależniać dokonania zwrotu od posiadania przez nas paragonu  lub potwierdzenia z karty. Paragon ani potwierdzenie płatności kartą nie są nam potrzebne (podobnie jak przy składaniu reklamacji).

Pamiętajcie o tym, a w razie pytań piszcie :-)

Reklamy

2 thoughts

  1. „Uznana reklamacja – zwrot pieniędzy
    Tutaj, podobnie jak podczas zwrotu towaru, sprzedawca może zaproponować nam zwrot należności na kartę podarunkową, ale NIE MA PRAWA nas do tego zmusić.” – a na jakiej podstawie jest ten wniosek? Ponadto, gdy sprzedawca nie ma jak naprawić lub wymienić towaru to stroną odstępującą od umowy jest chyba klient?

    Lubię to

    1. Janie, szczerze mówiąc nie rozumiem trochę Twojej wypowiedzi. We wpisie chodzi o sytuacje, gdy reklamacja została uznana, czyli np. żądaliśmy wymiany towaru na nowy, a sprzedawca nie ma naszego towaru, wówczas musi nam oddać zapłaconą cenę i nie ma prawa zmuszać nas do przelania należności na kartę podarunkową. Skąd ta pewność – z przepisów Kodeksu cywilnego.
      Pozdrawiam,
      Magda

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s