Bój się i rób swoje

Lubię się oddawać fantazjom, jakby to było, gdybym się nie bała. Jak fantastycznie lekko przychodziłoby wszystko to, co dziś przychodzi z takim trudem.

Bój się i rób swoje

Gdybym nie bała się krytyki.

Gdybym nie wypatrywała nieszczęść. Gdybym, zamiast chować się po kątach, wkraczała wszędzie z impetem. Gdybym zawsze wiedziała, co powiedzieć, zamiast stać z rozdziawioną buzią. Gdyby nikt mnie nie krytykował. Gdybym była doskonała albo przynajmniej tak neutralna jak zupa pomidorowa. Gdybym nie potykała się na każdym kroku, nie robiła z siebie pajaca, gdyby blogowe statystyki nie mówiły mi, że trafiacie na moje teksty po haśle

„ciągle się potykam i coś gubię”.

Tylko, że to się nigdy nie wydarzy. Nigdy nie przestaniemy się bać, ludzie nie przestaną gadać, zawsze znajdzie się ktoś, kto nas nie zrozumie, ośmieszy, będzie wiedział lepiej. Jedyny sposób, żeby uniknąć nieprzyjemnych uczuć, to nie robić nic. Siedzieć cicho i czekać. To prawda, że nie mylą się ci, którzy nic nie robią. Jest jedno ale: nic nie robisz – nic nie dostaniesz.

Nie dostaniesz kopa w dupę. Ale niczego innego też nie.

Z drugiej strony, kiedy patrzę na ludzi, najbardziej podziwiam nie tych, którzy najwięcej osiągają, a tych, którzy najwięcej znoszą. Najczęściej wstają. Próbują, nie wychodzi, znów próbują i znów nie wychodzi. Oni wiedzą. Wiedzą, że to jest jedyny sposób, żeby dojść wreszcie tam, gdzie będzie im dobrze. Jennifer Lawrence wypieprza się za każdym razem, kiedy odbiera ważną nagrodę. Lepiej byłoby, gdyby nigdy więcej żadnej nie odebrała?

Wiec próbujmy. Nawet jeśli te próby bolą, nawet jeśli na początku są trochę śmiesznym podrygiwaniem. Wyobrażajmy sobie „życzliwych krytyków” w bieliźnie albo nago. Albo po prostu – jako zwykłych ludzi. Którzy boją się tak samo jak my, a do tego zamiast zajmować się sobą, wrzucają kamyczki do naszego ogródka. Nie znam żadnego szczęśliwego człowieka, który by bezmyślnie krytykował innych. Nie szukaj, Ty też nie znasz. Takich ludzi nie ma. Warto o tym pamiętać.

Jest coś, co możemy dla siebie wzajemnie zrobić. Zacząć już, tu i teraz. Bądźmy dla siebie życzliwsi. Wspierajmy się, zamiast gonić z szabelką na każdego, kto się odważy wychylić, na każdego, kto się potknie. To nic nie kosztuje, a karma wraca i dziś ja podam Ci ramię, a jutro Ty będziesz przy mnie. Jesteśmy zwierzętami stadnymi, potrzebujemy zachęty i wsparcia ludzi obok. Ktokolwiek twierdzi inaczej, kłamie.

Bójmy się i róbmy, bo bać się nie przestaniemy nigdy, możemy jedynie przestać robić.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s