Absurdy, które czyhają na właścicieli psów

LeBron jest ze mną już dwa lata.  W tym czasie nasłuchałam się wielu komentarzy odnośnie właścicieli i ich psów. Dziś podzielę się z Wami swoimi spostrzeżeniami na temat tego, że Wrocław, mimo iż aspiruje do bycia pets friendly, to ma przed sobą jeszcze długą drogę.

Oto lista absurdów, które czyhają na właścicieli psów we Wrocławiu i nie tylko.

plaża

Absurdy spacerowe

Będąc właścicielem psa dowiesz się, że nie wolno im sikać na trawie na twoim osiedlu. Bo te siki śmierdzą. Dowiesz się także, żebyś (zamiast dbania o swojego psa, którego najlepiej oddać, żeby nie śmierdziało) dbał o gołębie, bo to biedne zwierzątka.
Sprzątasz kupy? Nie szkodzi, bo przecież inni nie sprzątają, więc za to też należy Ci się bura.

Do tego zarządcy osiedli i administracja miejska wszędzie, gdzie się da, ustawiają tabliczki z przekreślonym psem – ignorowane słusznie przez psiarzy, z tego względu, że są nielegalne (wyrok NSA II OSK 2439/14).

Niedopuszczalny jest także taki sposób kształtowania regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, który prowadziłby do penalizowania zachowania, [jak wyprowadzanie psów na trawniki miejskie, w tym parkowe], które jest prawidłową realizacją obowiązku ustawowego.

Na tę kwestię zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 13 września 2012 r. (sygn. akt II OSK 1492/12) stwierdził, że generalny nakaz wyprowadzania psów na smyczy i w kagańcu, niezależnie od jego cech i innych uwarunkowań (w tym choroby) może w określonych sytuacjach prowadzić do działań niehumanitarnych.

spacer_wrocław

Absurdy podróżnicze

Pociągi

Ja ze swoim psem staram się zawsze podróżować pociągiem EIP, czyli Pendolino. Opłata za psa wynosi tam 15 zł, jednak jeśli pies przez całą podróż jest umieszczony w transporterze – jest traktowany jako bagaż podręczny, a więc podróżuje za darmo.

PKP IC zastrzega w swoim regulaminie, że psa można przewozić pod warunkiem, że współpodróżni nie zgłoszą sprzeciwu. Jeśli tak się stanie, podróżny powinien zająć miejsce, które wskaże mu konduktor. Nie ma jednak obowiązku uzyskania zgody współpodróżnych na towarzystwo psa, jeśli jedziemy wagonem bezprzedziałowym.

Niech żyje Pendolino i wagony bezprzedziałowe!

Podsumowanie tego, jak dany przewoźnik kolejowy podchodzi do psa w pociągu znajdziecie na blogu Podróże z Psem.

pies w pociągu

Samochód

Wydaje Ci się, że tutaj jesteś królem swojego podwórka (a raczej auta)? Nic bardziej mylnego. Jedziesz autostradą, na dworze upał. Musisz zatankować. Zatrzymujesz się na stacji, tankujesz, bierzesz psa i idziesz zapłacić. Ale jest mały problem, Ciebie i Twoje pieniądze do zapłacenia za benzynę wpuszczą, ale Twojego psa już nie. Mówisz, że jest upał, nie zostawisz psa w samochodzie, na co pracownik stacji zaczyna bełkotać coś o przepisach sanitarnych. I tu ponownie, jak z tabliczkami, następuje problem nieznajomości przepisów:

Przepisy nie mówią nic o tym, czy pies może przebywać w takim miejscu, czy nie. Mówią jedynie, że to na właścicielu spoczywa odpowiedzialność za bezpieczeństwo żywności. Może mieć w restauracji/sklepie/innym miejscu nawet sto psów – jeśli żywność jest bezpieczna, nam nic do tego.

Cały wywiad z Janem Bondarem, rzecznikiem prasowym Głównego Inspektoratu Sanitarnego do przeczytania TUTAJ

autko

Absurdy obiadowe

Tu wiadomo, mamy restauracje, które są przyjazne psom, ale też takie, które nie są i taki podział wydaje się być bardzo sensowny. Gorzej, jeśli podczas telefonu do restauracji z pytaniem: czy można przyjść do Państwa z psem?

słyszę: a z dużym, czy małym?; albo: może Pani przyjść, ale jeśli ktoś zaprotestuje, to będzie Pani musiała opuścić lokal.; albo: a czy Pani pies szczeka?

I tu się we mnie gotuje, bo albo jesteście pets friendly i trąbicie o tym na swoich fejsbukach, albo nie.

pets

Absurdy zakupowe

Nie chodzi mi tu o sytuacje, gdzie idę robić zakupy ze swoim psem w Auchan, bo to ani frajda dla mnie, ani dla mojego psa, ale znowu – jesteś w mieście, masz psa, nie zostawisz go przed sklepem, bo jesteś mądrym właścicielem, a potrzebujesz wejść po wodę, do apteki po plaster, po cokolwiek, to nie, bo… w sumie nie wiadomo czemu nie, ale nie. A nie, jednak po chwili wiadomo – inspekcja sanitarna zabrania.

Tylko że w Polsce wpuszczanie zwierząt do takich miejsc jest rzadkością, tak po prostu jest zwyczajowo przyjęte. I – powtarzam – inspekcja sanitarna nie ma nic do tego. / cytat z tego wywiadu.

Na szczęście co raz więcej galerii handlowych pozwala na wejście do środka z psami. We Wrocławiu jest to Galeria Dominikańska.

LeBron i ja.jpg

Koniecznie podzielcie się ze mną swoimi historiami z życia z psem w mieście :)

Reklamy

3 thoughts

  1. Hej :)
    Pracuję w Leroy Merlin i jest to firma naprawdę przyjazna zwierzętom. Przed wejściem zawsze stoją miski z wodą a ty możesz wejść ze swoim zwierzakiem bez problemu na zakupy. I to nie tylko z psem czy kotem, ale nawet ze świnią czy koniem i nikt Cię nie ma prawa wyprosic. I jeszcze nigdy nie widziałam by zwierzę narozrabiało. O wiele gorzej jest z małymi dziećmi puszczonymi wolno i rodzicami którzy obowiązek opieki nad nimi przerzucają na doradców. A potem lament że dziecku stała się krzywda.
    Sama aktualnie nie mam zwierzęcia, a bardzo chciałabym mieć psa. Tylko obawiam się jazdy z nim pociągiem do domu rodzinnego.
    Pozdrawiam :)

    Lubię to

    1. Hej :) Wow, nie wiedziałam, że Leroy to taki przyjazny zwierzętom sklep – brawo dla Was <3 A co do jazdy pociągiem, to zależy jak dużego chcesz mieć psa. Jeśli niewielkiego, to możesz go od szczeniaka np. przyzwyczajać do jazdy w transporterze :) Chyba że bardziej chodzi o długość trasy, to wtedy faktycznie gorzej, ale widziałam w pociągach psy w pampersach więc jak widać na przykładzie, na wszystko znajdzie się rada :) Pozdrawiam również :)

      Lubię to

    2. Niestety nie jest to prawdą. W Łodzi w Manufakturze zostałam wyproszona z moim pieskiem na smyczy (małym – chociaż nie powinno to mieć żadnego znaczenia) przez ochronę ze sklepu Leroy Merlin mimo, że nigdzie nie widnieje znak zakazu wstępu dla psów…

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s